Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

Dzień Matki

Co prawda był wczoraj, ale wczoraj nie bardzo miałam chyba chęci pisać. To był wyjątkowy dzień. Inny niz wszystkie do tej pory. Inny, bo pierwszy raz jako prawie-mama. Inny, bo nie złożyłam życzeń mamo tak, jak chciałam. Inny, bo spędzony w szpitalu. Na czwartkowej wizycie lekarz skierował mnie na oddział w celu podania sterydów. Córa nam się zaczęła pchać na świat. Trochę szybko, bo to 33 tydzień...  Nie protestowalam. Ogólne samopoczucie mam dobre, żadnych dolegliwości bólowych. O tak minął mi piątek. Noc... Noc była trochę gorsza. Obudził mnie bolesny skurcz ok północy. Nie wiedzieć czemu moja pierwsza myśl: o Boże! To wyrostek!  Wszakże bolało mnie po prawej stronie. Zrobiłam więc szybki test zginania i prostowania nogi. Przeszłam go, więc stwierdziłam, że to chyba nie to. Zasnelam. Między 2 a 3 nad ranem powtórka. Zmieniłam pozycje.  Lewy bok, prawy bok, na wznak. Minęło. Zasnelam. O 3 znowu chwilowy skurcz połączony z bólem, co do tej pory mi się nie zdarzało. Tu ju...